Jestem wierną fanką kanałów Jana Pińskiego na You – Tube, na których dowiaduję się wielu interesujących rzeczy o polityce, kulisach pracy służb specjalnych, słucham też bieżących komentarzy politycznych.
Główną rolę na kanałach pełnią prowadzący: pan Redaktor Jan Piński i pan Tomasz Szwejgiert.
Są też zapraszani inni goście, między innymi pan Pułkownik Piotr Wroński, były oficer kontrwywiadu, pan Major wywiadu Robert Cheda – z jego ważnymi analizami.
Znam sprawy pana Tomka z obejrzanych audycji, gdyż oglądam je od dłuższego czasu.
„Więzień CBA – jak Mariusz Kamiński chciał zniszczyć Tomka Szwejgierta”
Z zainteresowaniem przyjęłam wydanie książki „Więzień CBA – jak Mariusz Kamiński chciał zniszczyć Tomka Szwejgierta” , która w sposób usystematyzowany pokazuje tę wstrząsającą historię.
Lektura pokazała, że człowiek może być zniszczony, bo staje na drodze systemowi, brudnym interesom służb, a nade wszystko na drodze przeciwnikom politycznym.
Ciągła inwigilacja wszelkich służb, życie pod presją to codzienność, latami. Mało tego, nawet po zmianie władzy!
Pan Tomasz Szwejgiert został aresztowany na 22 miesiące. Stanął na drodze machinie, wobec której zwykły człowiek jest bezradny. Zniszczono mu zdrowie podczas pobytu w więzieniu, upodlono, ale nie został złamany, zachował siłę charakteru.
Chciano na Niego, między innymi, „rozpisać” fundusz operacyjny, który kto inny wydał/przywłaszczył. Celem było doprowadzić do załamania się psychicznego. Zabroniono Mu kontaktowania się z rodziną przez rok, w czasie aresztu, co było torturą.
Zostawiono tylko możliwość telefonu do obrończyni, która okazała się współpracownikiem CBA. Teraz się wyjaśniło, dlaczego Pan Szwejgiert nie miał długo wglądu do własnych akt, bo się obawiano co zrobi, jak odkryje ten werbunek.
Posunięto się do takich działań , że obrońca, która działała na dwa fronty składała zeznania w CBA na szkodę pana Tomka. Autorom udało się udowodnić powiązania owej obrończyni z Maciejem Wąsikiem, zdobyli nie tylko utajnione zeznania, ale i bilingi rozmów między nimi.
Książka opowiada po kolei co się działo, jest to bardzo interesujące ale i zarazem bulwersujące.
Znam wiele szczegółów z pobytu w więzieniu pana Szwejgierta, jednak to jedno zdanie z książki mną wstrząsnęło szczególnie -kiedy pan Tomasz pisze, że godzinami wpatrywał się w las na Bielanach siedząc w celi. Jeden z rozdziałów książki mówi właśnie o samym pobycie w więzieniu, pan Tomasz daje rady jak sobie radzić.
Jeden z rozdziałów mówi o działalności dziennikarzy opłacanych przez PiS, szczególnie o jednym, który zdekonspirował działanie pana Tomka, jako agenta w grupie przestępczej, to zagroziło jego życiu i dwóm policjantom.
Wstrząsnęła mną zamieciona pod dywan afera dotycząca 500 tysięcy, do dzisiaj nie wyjaśniona, w banku PKO. Mam nadzieję, że prokuratura zadziała, a same pieniądze zostaną odzyskane.
Inny rozdział książki mówi o historii procesu między Janem Pińskim a Jarosławem Kaczyńskim, pokazuje jak sądy wydają wyroki, nawet nie przesłuchując świadków, których chciał przesłuchać na okoliczność procesu Redaktor Piński. Musicie to przeczytać.
Bardzo ciekawie przedstawiono bulwersujące i kontrowersyjne działania PiS wobec pana Jana Pińskiego i Tomasza Szwejgierta – tych dwóch niepokornych dziennikarzy.
Nadmieniam, że potrafiono uruchomić nawet Rzecznika Praw Dziecka, dręcząc pana Pińskiego i jego dzieci.
Ja mam nadzieję , że wszyscy winni, wymienieni w książce funkcjonariusze PiS , nie tylko ci partyjni ale i ci w służbach, znajdą się na ławach oskarżonych, a prawda zwycięży.
Warto wspomnieć, że na końcu książki są interesujące zdjęcia, wiele z nich zdobył pan Tomasz w czasie pracy dla CBA. Są niektóre bardzo niewygodne…
Jako osoba świadoma i zaangażowana w społeczeństwie obywatelskim apeluję : nie możemy dopuścić (tu cytuję Panią „Imperator” prof. Joannę Senszyn) do odrodzenia się „kaczyzmu” , trzeba wyczyścić służby od osób, które działały na polecenia polityczne, między innymi stosując Pegasusa i inne programy wobec zwykłych ludzi i niepokornych wobec władzy dziennikarzy.
Poznałam wiele unikalnych faktów o funkcjonowaniu służb, to wielka wartość książki.
Polecam tą książkę, warto zakupić
Johanka







