Strona główna Recenzje książek Kącik czytelniczy Janusz Świtaj_ 12 oddechów na minutę _recenzja Johanki

Janusz Świtaj_ 12 oddechów na minutę _recenzja Johanki

0
242
DSC09952

Janusz Świtaj  12 oddechów na minutę

Książka pochodzi z roku 2008, kupiłam ją na popularnym serwisie aukcyjnym.

Wszyscy pamiętamy postać Janusza Świtaja, który prosił wszystkie możliwe instytucje o zaniechanie uporczywej terapii. Po wypadku motocyklowym mając ok.18 lat został sparaliżowany od szyi w dół.

Jego książka opowiada jego historię, jako młodzieńca, czas wypadku i całą sytuację po wypadku. Jest niezwykle szczera, momentami do bólu.

Mówi o czasach walki o życie, o każdy oddech.

Pokazuje wielką rolę jaką odegrali jego rodzice oraz niektórzy lekarze czy pielęgniarki.

Porusza temat samotności, porzucenia przez dawnych znajomych i przyjaciół, przez  jego dziewczynę.

Nie omija tematów tabu, takich jak seks i bliskość osób niepełnosprawnych.

Bardzo gorzko zabrzmiał rozdział poświęcony osobom duchownym, które wydawałoby się są stworzone do niesienia nadziei i pomocy.

Jednak jest pozytywny element w książce –  fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko” pomogła mu odzyskać część wolności,  ma nowych przyjaciół.

Janusz Świtaj dzięki determinacji ukończył szkołę średnią i studia.

Pracuje na rzecz innych niepełnosprawnych w w/w Fundacji.

W książce pokazuje sytuację innych osób niepełnosprawnych, należy podkreślić, iż mamy w tym temacie jeszcze dużo do zrobienia.

Warto przeczytać, spojrzeć na życie inaczej, z perspektywy osoby na wózku.

Wartościowa książka.  Polecam.

Johanka

DSC09953

Wydawnictwo Otwarte

ISBN 978-83-7515-053-7