Strona główna Recenzje książek Kącik czytelniczy Piotr Tomski_Szelma na Islandii. Z polskiego więzienia do krainy lodu_recenzja Johanki

Piotr Tomski_Szelma na Islandii. Z polskiego więzienia do krainy lodu_recenzja Johanki

0
367
DSC00186

Piotr Tomski

Szelma na Islandii. Z polskiego więzienia do krainy lodu

Książkę zakupiłam po rekomendacji Jana Pińskiego w audycji.

Wydawnictwa z Instytutu Zarządzania Informacją są – jak zawsze – starannie wydane, drukarnia CGS to – jak zwykle – bezdyskusyjna jakość; duże litery, to też zaleta, opowieść ma 258 stron.

„Szelma na Islandii” to niezwykła opowieść biograficzna. Autor „prosto z polskiego więzienia”- trafia na Islandię. Jednak zanim to nastąpi, było wcześniejsze życie, które pan Piotr opisuje niezwykle szczerze i barwnie.

Dzieciństwo, wcale nie sielskie, niespodziewana śmierć ojca, opisy polowań, były dla mnie smutne.

Jednakże główną zaletą opowieści jest szczerość, momentami krytyka samego siebie, swego postępowania.

Pokazano pracę pana Piotra w agencji ubezpieczeniowej, a wcześniej w szkole wiejskiej, gdzie pracował wraz małżonką, którą bardzo kocha. Katarzyna zawsze go wspierała, to jest piękny akcent bezwarunkowej miłości opisany w lekturze.

Poznajemy również bliskie mi czasy końcówki „komuny”, szalone lata 90 – te, które podobnie opisywał pan Jarosław Pieczonka w „Polskiej Sycylii”. Czasy, kiedy ludzie „brali sprawy w swoje ręce”, ustawa Wilczka, dziki kapitalizm, przemyt alkoholu, przemyt aut, nie do końca „na legalu”, wszechobecna korupcja, grupy przestępcze, porwania, zabójstwa.

Główny bohater zawsze umiał znaleźć niszę, by zarobić, jakoś tak bez wysiłku, ale jak wiadomo, dobra passa nie trwa wiecznie. Tak trafił do więzienia na skutek różnych okoliczności.

Warunki opisane w polskich więzieniach są mi znane z powieści „Więzień CBA” Jana Pińskiego i Tomasza Szwejgierta oraz z kanału Jana Pińskiego, gdyż wielokrotnie mówił o nich pan Tomasz – o warunkach pobytu podczas jego dwukrotnego niesłusznego aresztu.

Główny bohater opisuje odbywanie kary w różnych więzieniach, opisuje jak się adaptował, jak udało mu się przeżyć. To jest bardzo ciekawe i smutne, jak w XXI wieku są takie warunki odbywania kary. Uśmiechałam się, jak pisał o zalewaniu władz więziennych petycjami i wnioskami :).

Przeczytajcie, co i o kim bardzo ważnym w polskiej polityce pisze główny bohater. Nie wiedziałam, że ta osoba miała taki czarny PR  w więzieniach, co robiono z jego zdjęciami , o kim piszę – doczytajcie.

Książkę czyta się jednym tchem, jest wspaniale prowadzona narracyjnie, a elementy czarnego humoru, to takie małe perełki.

Polecam niebanalną i ciekawą lekturę na majowe popołudnie.

Johanka

Wydawnictwo Instytut Zarządzania Informacją Sp. z o.o.

ISBN  978-83-979061-8-1

DSC00187