Strona główna Recenzje książek Kącik czytelniczy Susan Wilson _ Tajemnica starej farmy- recenzja Johanki

Susan Wilson _ Tajemnica starej farmy- recenzja Johanki

0
244
DSC09532
Książkę, wydaną przez renomowane i znane wydawnictwo Świat Książki nabyłam za całe 3 złote.
Twarda okładka, gładziusieńkie białe stronice, zapach książki papierowej, to jest to co uwielbiam.

Tajemnica starej farmy

Jest rok 1944. Główna bohaterka, Evangeline Worth, zwana przez bliskich Vangie, przyjeżdża na ukochaną farmę babci, leczyć złamane serce po stracie dziecka. Jej mąż jest na  froncie, a ona postanawia wyjechać z Bostonu, gdzie na stałe mieszka, na wieś w Howke`s Cove.

Życie w tej miejscowości biegnie leniwie, to miejscowość nadmorska. Ludność się zna.

Wydarzeniem jest rozbicie samolotu niedaleko wioski, w oceanie, a  poszukiwania pilota nic nie dają, wszyscy, łącznie z wojskiem uznają, że zginął on w falach.

Jaka jest prawda?

Na farmie dzieją się dziwne rzeczy, najpierw ze sznura giną rzeczy męża Vengie,u  przemiłych starszych pań- sióstr ginie ze sznura koc.

Nagle na farmie pojawia się Joe, mówi, że nazywa się Green. Ma brodę i ukrywa ciało, bo na plecach ma blizny od poparzeń.

Jest bardzo tajemniczy. Szef policji lokalnej też się mu bacznie przygląda, ale Joe jest pomocny, pomaga na farmie za wikt i opierunek, pomaga innym, ale za żadne skarby świata nie chce jechać poza wioskę.

Kiedy ratuje dwóch miejscowych chłopców na żwirowisku, szeryf przekonuje się do niego, udając, że nie ma żadnych podejrzeń. I tak przez następne dziesięciolecia.

Vengie jest samotna, zaczyna ją łączyć z Joe przyjaźń i fascynacja. Razem remontują starą farmę, znajdują pewną skrytkę, co w niej jest?

I pewnego dnia  Vengie dostaje wiadomość, że mąż zaginął na froncie i trafił do niewoli.

W międzyczasie pewna osoba, która odwiedza ciotkę, rozpoznaje Joe, wie, że jest pilotem.  Do wioski przyjeżdża żandarmeria wojskowa szukając dezertera, czy go znajdą, kim jest Joe?

Vengie żyje z dnia na dzień, z nadzieją, że będzie ok.  Ale jej uczucia wobec męża się zmieniają, a romans się rozwija. Kiedy spędzają cudowną noc, przychodzi wiadomość, że mąż się odnalazł i jako wierna żona jedzie do szpitala po niego, nigdy nie wracając  przez bardzo długi czas do wioski i farmy.

Joe zostaje na wyspie.

Jak ułożą się jego losy, czy miłość przetrwa? Czy czas ma znaczenie?

Powiem wam, akcja powieści trwa do 1994 roku, historia miłosna powtarza się w kolejnym pokoleniu, musicie zobaczyć kogo dotyczy.

Ciekawa konstrukcja powieści, łączy elementy pamiętnika Vengie, wspomnień Joe, wspomnień  syna Vengie, córki Joe. Jest też spojrzenie na swe życie i wojnę Johna Worth`a – męża Vengie.

Czy dojdzie do spotkania dawnych kochanków pod koniec ich życia?

Czy stare tajemnice, pozwolą iść dalej w życiu, jakie niespodziewane fakty wypłyną? Czy wybory, których dokonali  w życiu okażą się słuszne?

Książka jest gotowym scenariuszem na film, nieraz sięgałam po chusteczkę, cudownie poprowadzona narracja.

Polecam. W  skali 1-10 daję solidne 15.

Johanka