Kolejną książkę , którą tu recenzuję, kupiłam oczywiście na popularnym serwisie aukcyjnym. Wiedziałam, że nazwisko autorki gwarantuje dobrą książkę i się nie pomyliłam. Jest to kolejna książka Barbary Delinsky, którą tu polecam.
Motyw miłości
Na pierwsze odczucie, opowieść zaczyna się jak tani romans klasy B: przystojny facet, do końca nie jest określone, czy to pracownik wywiadu czy policji, „wciska” się jako nieproszony gość na koncert pewnego zespołu, w którym gra piękna flecistka. Ale to tylko pierwsze wrażenie, które mija, gdy wkraczamy na kolejne karty tej powieści, takiej o prawdziwym życiu.
Po koncercie macho pomaga flecistce Rachel „uwolnić się” od pokoncertowego przyjęcia i fanów, wyprowadzając ją na zewnątrz budynku. Ona zafascynowana jego magnetyzmem idzie, ale na zewnątrz zaczyna się bać, że wyszła w noc z nieznajomym mężczyzną.
On legitymuje się dokumentami i przepustką do pewnej firmy, którą ona doskonale zna. Przyleciał bowiem do niej z Nowego Jorku, by powiedzieć o złym stanie zdrowia bliskiej jej osoby.
Oboje lecą do Nowego Jorku. Wzajemna fascynacja nie mija, 30 letnia flecistka i 39 letni mężczyzna są w sobie zadurzeni, co oboje wprawia w zakłopotanie.
Jak to się skończy, czy oboje się przełamią, kiedy to on, z burzliwą młodością i ona wychowywana bez matki (która zmarła przy porodzie) dają sobie radę z gorącym uczuciem?
Co wyjawia nestor rodu na łożu śmierci? Kogo będzie szukać flecistka i czy ten fascynujący mężczyzna – macho jej pomoże? Kim on jest – to doczytajcie.
„Who is who” okaże się przy sprawie sabotażu pewnej firmy. Co i jak, musicie doczytać.
Jaka jest tajemnica rodzinna ojca Rachel (flecistki), czy jej rozwiązanie pomoże podjąć ciężką dla niej decyzję?
Jak to się skończy?
Powiem Wam, że w dramaturgii powieści Barbara Delinsky nie ma sobie równych, a wątek romantyczny jest pięknie opisany. Każdy znajdzie coś dla siebie, książka jest przepiękną powieścią o tym, co najważniejsze w życiu.
Dwa słowa o autorce
Barbara Delinsky jest amerykańską pisarką i autorką romansów. Prawie dwadzieścia z nich trafiło na listę bestsellerów New York Times`a. Książki pani Delinsky przetłumaczono na 25 języków.
Pisała też pod pseudonimem: Bonnie Drake lub Billie Douglass. Studiowała ona psychologię na Uniwersytecie Tufts oraz socjologię na Boston College. Pracowała również jako fotografka i reporterka gazety Belont Harald – zna codzienne życie, problemy i tragedie ludzkie z pierwszej ręki.
To widać właśnie w jej twórczości, tę wielką wiedzę o emocjach i problemach uczuciowych, przez co jej książki trafiają prosto do naszych serc. Kiedy dotknęła ją własna walka o życie – z rakiem piersi opisała ją w książce „Uplift: Secrets from the Sisterhood of Breast Cancer Survivors”.Dała nadzieję wielu tysiącom chorych, wspierając kobiety, pokazując, że walka niekoniecznie musi się skończyć źle.
Podsumowanie
Polecam Wam kolejną powieść Barbary Delinsky, która mnie zachwyciła i zapewniam, że czas poświęcony na czytanie nie będzie zmarnowanym.
Każda pora roku jest dobra na czytanie powieści Barbary Delinsky, niezwykłych, z wartką akcją i piękną narracją Autorki.
Johanka






